EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

Rzym – cz. 1

Mając już w głowie pewną koncepcję jak opisać tutaj swoje wspomnienia z pobytu w Rzymie, zaczęłam się zastanawiać jak zatytułować post. Wybaczcie, ale nic oryginalnego nie przyszło mi do głowy. W internecie są setki, jak nie tysiące postów na temat – co zwiedzić w Rzymie, gdzie warto zjeść itp. itd. Będzie więc krótko, zwięźle i na temat – Rzym 🙂


Do Rzymu polecieliśmy linią lotniczą Ryanair. W dwie strony wyniosło nas to 160 zł od osoby. Wylot mieliśmy z Warszawy Modlin, a lądowaliśmy w Ciampino. Przyznam szczerze, że oba lotniska zyskały moją sympatię. Wszytko poszło bardzo sprawnie (całe szczęście, że są to małe lotniska, a nie takie jak w Amsterdamie – ogromne i zawiłe). Po wylądowaniu zastanawialiśmy się jak dotrzeć do Centrum Rzymu. Okazało się to tak proste, że już bardziej chyba by nie mogło być. Zaraz po wyjściu z lotniska naszym oczom ukazał się przystanek autobusowy z którego odjeżdża bus linii 520. Dojeżdża się nim do stacji Metra Cinecittà – linia A. Później wysiadacie na Dworcu Głównym Termini albo jedziecie dalej. Nic prostszego. Oczywiście w komunikacji miejskiej, a w zasadzie w całym Rzymie, pilnujcie swoich rzeczy. Nam, całe szczęście, nic złego się nie przytrafiło, ale widzieliśmy karty kredytowe leżące gdzieś na chodniku, przy koszu na śmieci…
Co do noclegu – zatrzymaliśmy się w okolicy Termini. Hmm nie polecam tej dzielnicy. Mało bezpieczna, pomimo że tam zatrzymuje się chyba większość turystów. 

Poniżej część pierwsza „naszych” punktów, które – napiszę banalnie – warto odwiedzić.

1. Koloseum


Monumentalna budowa! Jest to, aż niewyobrażalne, że w tamtym wieku, przy tamtym poziomie techniki udało się COŚ takiego zbudować. Naprawdę widok Koloseum zapiera dech w piersiach. 



Koloseum mogło kiedyś pomieścić 50 tys. widzów – widzów, którzy oglądali odbywające się na arenie walki gladiatorów i walki ludzi z dzikimi zwierzętami. Przerażające… 

2. Palatyn


Palatyn to wzgórze, gdzie w VIII w. p.n.e. powstały pierwsze osady mieszkańców – głównie pasterzy. Palatyn był uznawany od zawsze za święte miejsce. Prawdopodobnie dlatego, że był odizolowany od przepychu i gwaru Forum Romanum.


  
3. Forum Romanum


Forum Romanów pierwotnie też nie było miejscem gdzie tętniło życie starożytnej metropolii. Dolina pod Palatynem służyła jako miejsce do wypasania owiec czy też do pochówku zmarłych. Dopiero w VI w. p.n.e. starożytny Rzym stał się tym RZYMEM, który wszyscy znają z historii. Pełnym bogactwa, przepychu miastem. 


Powyżej na zdjęciu bazylika Maksencjusza.

4. Kapitol 


Najświętsze rzymskie wzgórze, na którym znajduje się plac zaprojektowany przez samego Michała Anioła – w jego centralnej części znajduje się posąg Marka Aureliusza. Jednakże idąc po schodach i tak w oczy rzuca się od razu Pałac Senatorski z wieżą zegarową. 

5. Piazza Venezia i pomnik Wiktora Emanuela II


Plac Wenecki jest centralnym punktem Rzymu. Znajduje się u podnóża Kapitolu. Nad placem dominuje pomnik Wiktora Emanuela II. 


Pomnik Wiktora Emanuela II to ogromna budowla z białego marmuru. Oprócz tego że jest to pomnik, to jest to też Grób Nieznanego Żołnierza. Pomnik został zaprojektowany przez Giuseppe Sacconiego dla uczczenia zjednoczenia Włoch.

6. Panteon


Panteon – miejsce poświęcone wszystkim bogom. Okrągła świątynia na Polu Marsowym. Budynek został wzniesiony w 27 r. p.n.e. W 80 r. n.e. został zniszczony w wyniku pożaru Rzymu. Świątynia, którą widzicie na zdjęciu powyżej została ufundowana przez cesarza Hadriana w 125 r. W kopule Panteonu znajduje się oculus, który wpuszcza do środka promienie słoneczne. 




7. Largo di Torre Argentina


W centrum Placu Argentyńskiego znajdują się ruiny czterech niewielkich świątyń. To tutaj w 44 r. p.n.e. w dniu id marcowych zginął Juliusz Cezar. Obecnie znajduje się tutaj schronisko dla kotów. Tak, tak pomiędzy starożytnymi ruinami mieszkają sobie koty, piękne koty. 



8. Campo de’ Fiori


Jedno z najpopularniejszych miejsc w Rzymie. Knajpka, przy knajpce, gwar do późnych godzin wieczornych. W centrum placu znajduje się pomnik Mnicha – Giordana Bruna, którego spalono w tym miejscu w 1600 roku. Powód? Poparł heliocentryczną teorię wszechświata. 

9. Piazza Navona 

Moim zdaniem najpiękniejszy plac w Rzymie. Znajduje się na nim Fontanna Czterech Rzek – symbolizuje cztery wielkie rzeki z czterech kontynentów: Nil, Dunaj, Rio de la plata i Ganges.


10. Most i Zamek św. Anioła 


Zamek św. Anioła to Mauzoleum Hadriana, jego rodziny oraz następców. Prowadzi do niego zbudowany w 134 r. n.e. Most św. Anioła.
Zamek św. Anioła udało się nam zwiedzić podczas pierwszej niedzieli miesiąca – kiedy wstęp do wybranych obiektów jest darmowy. Kolejka była niemiłosiernie długa, ale ku mojemu zaskoczeniu wszystko szło bardzo sprawnie. Czekaliśmy tylko, albo i aż, pół godziny w pełnym słońcu. Było warto, chociażby dla widoków, które czekały na nas po wejściu na samą górę. 


11. Schody Hiszpańskie


Schody Hiszpańskie to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Rzymie. Nie wiem, czy kiedykolwiek można być tam samemu. Zrobienie zdjęcia „bez ludzi” chyba graniczy z cudem. Przechodząc kilka razy obok schodów, miałam wrażenie, że nieustannie, na prawie wszystkich 137 stopniach ktoś siedzi. Z drugiej strony, jak może być inaczej skoro to miejsce spotkań mieszkańców Rzymu i turystów zapewne też.

12. Fontanna di Trevi 

Chyba każdy słyszał o Fontannie di Trevi. To tutaj Anita Ekberg i Marcello Mastroianni w filmie La dolce vita odgrywają słynną scenę w fontannie. Chociaż obecnie kąpiel w niej jest zakazana i karana. Tak czy inaczej piękne miejsce ale turystów OGROM!

W kolejnym poście dalsza część obowiązkowych punktów do odhaczenia w Rzymie. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *