• EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Piękniejsza część Neapolu, czyli jego okolice – Herkulanum

    O Pompejach słyszeli chyba wszyscy. A o Herkulanem? No właśnie! A to przecież przepiękny kompleks ruin, który naprawdę warto zobaczyć. Dojazd do Herkulanem z Neapolu zajmuje ok. 25 minut. Na dworcu Galibardi  należy wsiąść w pociąg Circumvesuviana jadący w stronę Sorrento. Stacja docelowa to Ercolano Scavi. Z racji posiadania karty Campania Artecard, nie musieliśmy kupować biletu na pociąg. Po wyjściu z dworca, czeka nas ok. 15 minutowy spacer, moim tempem może trochę więcej. Kierujemy się w dół ulicy Via IV Novembre, aż do momentu ukazania się naszym oczom bramy. Posiadając kartę Campania Artecard wstęp do parku archeologicznego mieliśmy za darmo. Herkulanum to miasto położone u stóp Wezuwiusza, które wraz z Pompejami…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Piękniejsza część Neapolu, czyli jego okolice – Pompeje

    W poprzednim poście (klik) rozprawiłam się z Neapolem. Teraz przyszedł czas na jego okolice, gdzie zachwytów będzie co niemiara.  Jadąc do Neapolu, tak naprawdę naszym głównym celem były Pompeje. Dojazd z Neapolu do Pompejów okazał się bardzo łatwy i przyjemny. Ze stacji Garibaldi kursuje pociąg Circumvesuviana. Pół godziny i jesteśmy na miejscu (wysiadamy na stacji Pompei Scavi). W pociągu obowiązuje bilet na komunikację miejską (my wykupiliśmy Campania Artecard na trzy dni). Dojście z peronu do głównego wejścia to kwestia 5 minut. Warto wyprzedzić tłum turystów, z którymi jechaliśmy pociągiem. Ominie się wtedy gigantyczną kolejkę do kas biletowych. Bilet kosztuje 13 euro (my wchodziliśmy w ramach karaty Campania Artecar więc nic…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    „Zobaczyć Neapol i umrzeć”? Tylko nie to!

    Neapol, Neapol, Neapol… Ile ludzi go odwiedziło, tyle opinii – że piękny, że brudny, że chaotyczny. Sama nie wiem jaka jest moja opinia na temat tego miasta. Serio – nie wiem. Pewne jest to, że zachwyca i przeraża. Na pewno nie można go zaliczyć do miast nudnych, bo taka opinia jest trochę krzywdząca ale i po prostu daleka od rzeczywistości. Zastanawiałam się co przeważy w tym wpisie, czy miejsca które należy omijać szerokim łukiem, czy też miejsca, które po prostu trzeba odwiedzić. Zobaczymy co z tego wyjdzie! Neapol jest trzecim co do wielkości miastem we Włoszech. Ustępuje miejsca tylko Rzymowi i Mediolanowi. Jeżeli byliście kiedyś w Rzymie, gdzie jest cała masa turystów i pomyśleliście sobie: „O…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Watykan i Muzea Watykańskie

    Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, do Bazyliki Św. Piotra nie było kolejki. Pamiętam, jak trzy lata temu, ze zorganizowaną wycieczką weszliśmy na Plac św. Piotra i naszym oczom ukazała się ogromna kolejka! Kolejka kończyła się po lewej stronie placu, gdzie wejście jest od prawej strony.  Tym razem w „kolejce” staliśmy 5 min. Albo i mniej. Oczywiście trzeba przejść kontrolę bezpieczeństwa. Od razu mówię o dosyć istotnej sprawie – przynajmniej dla pań – mianowicie o ubiorze. Owszem trzeba się ubrać stosownie, ale jeżeli ktoś ma później zamiar w upale zwiedzać Rzym, spodnie do kostek odpadają. Można założyć krótkie i wziąć ze sobą chustę żeby się nią przepasać. Panowie z ochrony zwracają uwagę…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Dzielnica EUR i Zatybrze

    Wracając metrem z Ostii Antica, postanowiliśmy jeszcze resztkami sił zobaczyć dzielnicę EUR. Pełna nazwa to Esposizione Universale di Roma. Benito Mussolini, w latach 30 ubiegłego wieku wybrał ten teren jako miejsce wystawy światowej. Wojna pokrzyżowała jednak plany i wystawa nie została zorganizowana ale nowa dzielnica powstała. Po wojnie nieukończone i zniszczone budowle zostały odbudowane. Dzisiaj to główne centrum biznesowe Rzymu. Taki warszawski mordor 😉 W EUR na pewno warto zobaczyć: 1. Palazzo della Civiltà Italiana Pałac Włoskiej Cywilizacji. Najbardziej charakterystyczna, monumentalna budowla w dzielnicy EUR. Budynek ten, zwany jako Kwadratowe Koloseum (Colosseo Quadrato) był zaprojektowany na Targi Światowe w 1942 roku. Napis na budynku głosi: Naród poetów, artystów, bohaterów, świętych, myślicieli,…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Ostia Antica

    Wybierając się do Rzymu nie chcieliśmy ograniczać się tylko i wyłącznie do zwiedzania antycznego centrum. Zawsze mamy ochotę pojechać gdzieś dalej, zobaczyć coś więcej. Tym razem wybór padł na Ostię Anticę. Jest to antyczne miasto portowe. Jego założenie datuje się na  630 r. p.n.e. Uprzedzam, że jeżeli będziecie chcieli się tam wybrać, to jeden dzień macie już w pełni zaplanowany. Ostia Antica jest naprawdę duża. Można tam chodzić cały dzień, a i tak możliwe że wszystkiego się nie zobaczy. Musicie wziąć pod uwagę to, że jest to drugi co do wielkości, zaraz po Pompejach, kompleks ruin na świecie. Nas trochę zmylił początek Ostii. Przeszliśmy przez bramki i zaraz naszym oczom…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Rzym – cz. 2

    Dzisiaj kolejna część „obowiązkowych” punktów, które należy zwiedzić będąc w Rzymie. Chociaż „obowiązkowe”, traci tutaj nieco na znaczeniu, bo w Rzymie jest takich miejsc wiele. Idzie sobie człowiek uliczką, a tu nagle bach – ruiny, skręci w lewo a tam Panteon, pójdzie w prawo a tam kilka kościołów wokół placu. Pod tym względem Rzym góruje nad innymi zabytkowymi miastami.  1. Piazza del Popolo Piazza del Popolo to jeden z najbardziej znanych placów w północnej części Rzymu. W końcu nazwa do czegoś zobowiązuje – „Plac Ludu”.  Plac, oprócz tego że był i jest miejscem zgromadzeń, to był kiedyś miejscem egzekucji – ostatnia miała miejsce na początku XIX wieku! Dzisiaj, na całe…

  • EUROPA,  PODRÓŻE,  WŁOCHY

    Rzym – cz. 1

    Mając już w głowie pewną koncepcję jak opisać tutaj swoje wspomnienia z pobytu w Rzymie, zaczęłam się zastanawiać jak zatytułować post. Wybaczcie, ale nic oryginalnego nie przyszło mi do głowy. W internecie są setki, jak nie tysiące postów na temat – co zwiedzić w Rzymie, gdzie warto zjeść itp. itd. Będzie więc krótko, zwięźle i na temat – Rzym 🙂 Do Rzymu polecieliśmy linią lotniczą Ryanair. W dwie strony wyniosło nas to 160 zł od osoby. Wylot mieliśmy z Warszawy Modlin, a lądowaliśmy w Ciampino. Przyznam szczerze, że oba lotniska zyskały moją sympatię. Wszytko poszło bardzo sprawnie (całe szczęście, że są to małe lotniska, a nie takie jak w Amsterdamie…